|
|
Wydawca G+J
Tłumacz
Recenzent EP
Miejsce wydania Warszawa
ISBN 978–83-7596–236-9
Liczba stron 128
Rok wydania 2011 |
Argentyna to nie tylko „boskie Buenos”, tango i wino.
Choć te trzy niepodważalne symbole kraju rozpoznawalne
są na całym świecie, Argentyna może
się pochwalić także bardzo różnorodnym środowiskiem
naturalnym. Z jednej strony wilgotne lasy
Patagonii, a z drugiej piękne plaże oraz lodowce.
Dodatkowo mocno zarysowane góry i bezkresne
pampy. Ten kraj jest pełen sprzeczności, nie tylko
w kwestii krajobrazu. Argentyna to także słynna kultura
macho, najlepiej widoczna na wielkich farmach
hodowli bydła. Tym razem znana podróżniczka przybliżyła czytelnikom,
a wcześniej widzom TVN, życie i kulturę gauchos – południowoamerykańskich
kowbojów. Tym trudnym zawodem, wymagającym ogromnej
odwagi i siły fizycznej, trudni się coraz więcej kobiet. Hodowla bydła
znów zaczęła się opłacać, a wielohektarowe gospodarstwa potrzebują
pracowników. Stąd rosnące zainteresowanie takim zajęciem, także
wśród płci pięknej. Prawdziwy gauchos musi doskonale jeździć konno,
szybko zaganiać i kastrować bydło, a przede wszystkim nie odstawać
od typowego kowboja. Takim gaucho postanowiła być dwudziestoletnia
Edith. Książka oprócz ważnych informacji dla wybierających się do
Argentyny opowiada jej historię. Mimo pewnych oporów dziewczynie
udaje się dotrzymywać tempa pozostałym kowbojom. Może już niedługo
macho zaczną nosić sukienki?
|
|