|
|
Wydawca G+J Gruner und Jahr (marka National Geographic)
Tłumacz
Recenzent KF
Miejsce wydania Warszawa
ISBN 978-83-7596-127-0
Liczba stron 96
Rok wydania 2012 |
Jeżeli kiedykolwiek ktokolwiek by mnie zapytał, gdzie
na pewno nie jechać na wakacje, pomijając miejsca takie
jak, powiedzmy, Ryki albo Skierniewice (perły polskiej
turystyki), wskazałbym właśnie Kambodżę. Nie
dość, że w tamtejszych rzekach, pamiętających jeszcze
krew ofiar Czerwonych Khmerów (notabene dopiero
w czerwcu ich przywódcy trafili przed sąd!), pływa dość
zabójców niekoniecznie człowieczej natury („spojrzeliśmy
sobie w oczy, a wąż dodatkowo polizał powietrze
językiem”), to Kambodża wciąż pozostaje państwem
niebezpiecznym. Jak bowiem czytamy na portalu ABCKambodza.pl, „w rękach
ludności znajduje się ogromna ilość broni, a w lasach wciąż kryją się niedobitki
oddziałów Czerwonych Khmerów i zwykłych bandytów. Z czasów
wojny pozostała ogromna ilość min (każdego roku ginie na nich ok. 2000
ludzi)”. Nie zmienia to jednak faktu, iż jest to zarazem kraj fascynujący pod
względem skarbów kultury i przyrody, do którego wycieczka – jak przekonuje nas udanie Beata Pawlikowska – może być niezapomnianym doświadczeniem.
„Mijaliśmy chaty kryte liśćmi, ryby rozłożone do suszenia na słońcu
i dzieci śpiące w hamakach rozwieszonych w cieniu drzew”… Idylla?
|
|