|
|
Wydawca G+J RBA (marka National Geographic)
Tłumacz
Recenzent EP
Miejsce wydania Warszawa
ISBN 978-7596-202-4
Liczba stron 126
Rok wydania 2011 |
„Nie poznasz smaku czereśni dopóki nie włożysz
jej do ust. Z podróżowaniem jest tak samo. Dopóki
siedzisz w domu, jesteś jak człowiek z torbą czereśni
w rękach”. Do takich wniosków doszła Beata
Pawlikowska po swojej kolejnej wyprawie. Lekkie
pióro autorki, tym razem zaprowadzi czytelników
na wyspę samego diabła tasmańskiego. Znana
podróżniczka znalazła się na Tasmanii w szczególnym
czasie – okresie Bożego Narodzenia. Renifery
w zaprzęgu św. Mikołaja i owieczki w szopce bożonarodzeniowej
zamieniła na dziobaki, kolczatki i misie koala, kangury
i wombaty. Wyspa zaskoczyła autorkę niejednym. Najbardziej uderzającą
różnicą dla Europejki było zupełnie inne podejście do obchodzonych
świąt. Dni wolne od bożonarodzeniowego świętowania? Tak, to
możliwe, ale tylko na Tasmanii, gdzie celebrowanie świąt traktuję się
jako wysiłek, po którym należy odpocząć. Szkoda tylko, że u nas nie
panują podobne zwyczaje…
Kieszonkowe wydanie z serii „Zapiski z podróży” jest idealne do
spakowanie do podręcznego bagażu. Fani Beaty Pawlikowskiej z pewnością
ucieszą się z własnoręcznych rysunków dziennikarki ilustrujących
tekst.
|
|